Nowa przygoda?

Początki zawsze są trudne.
Nigdy nie umiem zaczynać wpisów, gdy nie mam konkretnego tematu wartego poruszenia.
Cóż, tutaj muszę.
Okej, źle to ujęłam. Nie muszę, ale chcę.
Wiele razy przymierzałam się do prowadzenia bloga. Wiecie, miałam nawet kiedyś ogromne plany, które szlag trafił. Winę możecie zrzucić na moje lenistwo, niezorganizowanie czy słomiany zapał. Whatever.
Zbliża się 2018 rok, a ja chcę sobie postawić pewien cel. Wyzwanie, postanowienie czy jakkolwiek to można nazwać. Po prostu chcę nauczyć się systematyczności, wyrażania uczuć (w końcu jestem względnie anonimowa, niewielka jest szansa, że ktokolwiek zna mnie w prawdziwym życiu). Chcę też podszkolić swoje umiejętności literackie, bo, hej, przecież ja piszę opowiadania, nie?
Zapewne nie wiecie, jaką jestem osobą. Może to i lepiej. Nie chcę się przedstawiać. Chcę, żebyście mnie poznali. No wiecie, w prawdziwym życiu nie mówicie "Hej, mam na imię X, mam cechy takie jak Y, Z...". Rozumiecie, o co mi chodzi.
Zapewne chcielibyście wiedzieć, co tutaj znajdziecie, co będzie mnie wyróżniać od innych.
Nic nadzwyczajnego. Po prostu moje przemyślenia na różne tematy (być może też takie, o jakie będziecie prosić). Na przykład taka sytuacja: rzuca ktoś hasło tolerancja dla innych orientacji. Ja mówię "okej, już piszę, co mi w duszy na ten temat gra". Będę cholernie kontrowersyjna. Moje wypowiedzi będą naprawdę różne, czasem bardziej lub mniej ambitne.
Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Szczęśliwego Nowego blablabla i tak dalej.
Byeoo

Komentarze

  1. Ja z pewnością będę tutaj stałym bywalcem! :D Chyba nawet mnie w pewien sposób zmotywowałaś, żebym sama cztery litery ruszyła i pisała regularnie... Bo dodałam notkę powitalną i znów zamilkłam XD
    No nic, pozdrawiam! ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty