W jaki sposób zmienić świat

Dzisiejszy wpis chciałam poświęcić na temat, którym zostałam zainspirowana na asku. Pozwolę sobie przytoczyć pytanie w całości: W jaki sposób zmieniłabyś świat? Jeżeli to zbyt obszerne to może odwołaj się do zmiany w swoim kraju, społeczeństwie. Własnymi siłami lub jakich środków byś potrzebowała?
Wiecie, postrzeganie świata jest zależne od nas. To trochę jak z przesłaniem wiersza – każdy zapewne nieraz odczytał jakąś myśl z wiersza, często inną niż pozostali. Podobnie jest z wizją świata. Barwy, w jakich go widzimy, są barwami, którzy sami narzucamy. Brzmi trochę pokrętnie i zawile, jednakże to bardzo proste.
Ludzie zwracają uwagę na różne szczegóły. To tak, jak z tymi obrazami "co zobaczysz najpierw". Dla przykładu:
Ktoś najpierw zobaczy kobietę, a ktoś inny – lilie. Bardzo podobnie jest z postrzeganiem świata. Jedni widzą go w barwach tęczy, inni natomiast wolą smęcić w szarościach.
Wracając do głównego tematu (choć moje "filozofowanie" wprowadza nas po części do głębszych rozmyślań), świat można zmienić poprzez zmianę jego postrzegania. Więcej optymistów, więcej radości. Czy jakoś tak.
Przede wszystkim, trzeba zacząć od zmiany siebie na lepsze. Być sympatyczniejszym dla ludzi, pomagać, czynić  d o b r o. Wiecie, przypomina mi to wiersz Jarosława Borszewicza. Znając jedynie ostatnie trzy słowa, bez wiedzy o nazwisku autora czy tytule, postanowiłam znaleźć ten wiersz i proszę, udało się:

 Szukam świata...
 
szukam świata
w którym jedna jaskółka
czyni wiosnę
gdzie szewc
chodzi w butach
gdzie jak cię widzą
to dzień dobry
szukam świata
w którym
człowiek człowiekowi
człowiekiem 

Człowiek człowiekowi człowiekiem... Właśnie tacy powinniśmy być, aby zmienić świat. Być człowiekiem dla innych ludzi.
Spróbujmy ponownie zastanowić się, co jeszcze można zrobić, aby ten nasz dwudziestopierwszowieczny (jest w ogóle takie słowo?) świat stał się lepszym miejscem.
Nasz nastrój często udziela się innym, to fakt. Więc czy dobra energia nie zmieni po kolei nas, naszych bliskich, bliskich naszych bliskich, bliskich bliskich naszych bliskich i tak dalej? No właśnie. Zmieni.
Jeszcze jedną "opcją" (pozwolę sobie tak to właśnie nazwać) jest życie w zgodzie z własnym sumieniem i ludzką moralnością. Nie uważacie, że gdyby nagle każdy postępował w taki sposób, świat stałby się czymś przyjemniejszym niż "nędznym padołem"?
A może wy macie swoje własne sposoby, według których próbujecie zmienić świat? Podzielcie się w komentarzu, aby inni także mogli z nich korzystać!

Komentarze

  1. Tak bardzo pasuje mi tutaj piosenka Eda "What Do I Know?" <3
    https://www.youtube.com/watch?v=6B9J3lEyffA

    Sama jakiegoś super sposobu na to, jak zmieniać świat na lepsze nie mam, zazwyczaj po prostu staram się nie zachowywać wobec innych tak, jak bym nie chciała, by inni zachowywali się w stosunku do mnie. U mnie jest prawie wszystko z wzajemnością. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, znam oczywiście "What do I know" <3
      W sumie całkiem dobry sposób zachowania, chyba lepszego na miarę XXI wieku nie ma, niestety :")

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty